Tag Archives: plaża

La Palma – święty kanaryjski spokój
Posted by

La Palma – święty kanaryjski spokój

Pozostanie w Polsce przez całą zimę to jak sport ekstremalny -wymaga specjalnych predyspozycji i nie jest dla wszystkich. Jeśli ktoś nie jest na to gotowy, nie chce, nie lubi, nie będzie i musi jechać choć na chwilę w ciepło, wyspy kanaryjskie są zawsze dobrym, łatwo dostępnym kierunkiem. Poza popularną Teneryfą, Gran Canarią, czy Fuertą są […]

Babadag – Turcja z lotu paraptaka
Posted by
Posted in

Babadag – Turcja z lotu paraptaka

Ten wyjazd wyszedł bardzo spontanicznie, nawet jak na mnie. Z okazji weekendu majowego mieliśmy polatać na paralotniach. W grę wchodziły Alpy, Hiszpania, czy Wyspy Kanaryjskie, dlatego też pojechaliśmy do Turcji😉 Czas wyjazdu był ustalony wcześniej, jednak niespotykany, olbrzymi niż nad Europą zepsuł pogodę wszędzie dookoła. No, prawie wszędzie… Po przeanalizowaniu map pogodowych wyłoniły się dwa możliwe […]

Teneryfa- wyspa różnorodności
Posted by
Posted in

Teneryfa- wyspa różnorodności

Ha! Życie bywa przewrotne, jak … każdy ma prawo dokończyć samodzielnie porównanie na potrzeby własnej codzienności. Unikałem podróży po Europie jak ognia, twierdząc że na to przyjdzie czas na emeryturze, a poza tym tu wszędzie jest prawie tak samo. Postanowiłem jednak przestać ignorować fakt, że od ok. 3 lat podróżuję głównie po Europie a skoro […]

Życie po Saigonie
Posted by
Posted in

Życie po Saigonie

Może i jetlag był ściemą ale jakoś dwa dni pod rząd w Saigonie nie udawało nam się wstać przed południem. Powodem mogło być samo miasto, które po północy prawie nie zwalnia a może też fakt, że do naszego pokoju nie zaglądało światło dzienne. Wyjścia były dwa, albo niedługo będziemy wyglądać jak niektórzy zachodni turyści, którzy […]

Łza Indii
Posted by
Posted in

Łza Indii

Sri Lanka z załoźenia miała być lenistwem, odpoczynkiem przed powrotem do Polski, plażą. Jadąc tam nie wiedziałem za wiele o tym miejscu. Miałem skojarzenia z herbatą Ceylon, czy Tamilskimi Tygrysami, niewiele więcej. Podejrzewałem, że będzie podobnie jak w Indiach, w końcu to prawie Indie. Na Sri Lankę mówi się nawet „Łza Indii”. Myliłem się trochę. […]